Faszyzm Bandy Pinokia

Zaktualizowano: lip 6

Wymuszanie zasłaniania ust i nosa wyczerpuje znamiona kumulatywnego zbiegu przestępstw z art. 191 § 1 i 256 § 1 k.k. 1

Odkąd media głównego nurtu ogłosiły w Polsce pandemię SARS-CoV-2, jednym z najbardziej popularnych przestępstw stało się wymuszanie przez policjantów, SANEPID i całą rzeszę covidian zakrywanie ust i nosa przez osoby zdrowe. Ich nielegalne czyny - bowiem niemające poparcia w żadnych przepisach prawa powszechnie obowiązującego, a wręcz sprzeczne z nim - wpisują się w propagandę łamania prawa przez zasiadające w Radzie Ministrów Mateusza Morawieckiego osoby z partii politycznych Prawo i Sprawiedliwość. W ocenie Autora niniejszego artykułu istnienie tej partii jest obrazą art. 13 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej uchwalonej w dniu 2 kwietnia 1997 r. przez Zgromadzenie Narodowe, zatwierdzonej w ogólnonarodowym referendum 25 maja 1997 r., ogłoszonej w Dz. U. Z 1997 r. Nr 78, poz. 483, która weszła w życie w dniu 17 października 1997 r., ostatnio zmienionej ustawą z dnia 7 maja 2009 r. o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. 2009 Nr 114, poz. 946), który stanowi iż Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji (…), których (…) działalność zakłada lub dopuszcza (…), stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa (…).

Osoby te pod pretekstem walki z pandemią SARS-CoV-2 bezczelnie sprzeniewierzyły się prawu obowiązującemu w Polsce. Złamano Konstytucję RP, zasady demokracji parlamentarnej, sponiewierano Stan Sędziowski. O samym Mateuszu Morawieckim można wypowiedzieć słowa: „Oto jest ten, który (...) mienił się być wyższym nad wszystkie mocarze” (H. Sienkiewicz, ,,Krzyżacy"). Zaprowadzenie w Polsce faszyzmu zakazanego przez art. 13 Konstytucji RP jest sprzeniewierzeniem się ustanowionej w art. 151 Konstytucji RP Rocie przysięgi składanej przed Prezydentem Rzeczypospolitej o następującej treści:

"Obejmując urząd Prezesa Rady Ministrów (wiceprezesa Rady Ministrów, ministra), uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji i innym prawom Rzeczypospolitej Polskiej, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem."

Konieczne jest zwrócenie uwagi, jakie skutki wywołuje faszyzm zaprowadzany przez Bandę Pinokia. Zacznijmy od refleksji nad dobrem najwyższym, czyli summum bonum, które jest celem samym w sobie, zawierającym wszystkie inne rodzaje dobra. Pojęcie to zostało wprowadzone przez Cycerona jako odniesienie do idei boskości w starożytnej filozofii greckiej, później było stosowane w filozofii średniowiecznej i w kantyzmie do opisania wartości autotelicznej, wartości samej w sobie, naczelnej, najważniejszej, zajmującej najwyższe miejsce w hierarchii wartości. Nie sposób oceniać summum bonum pragmatycznie ze względu na skutki, jakie powoduje w działaniu, ponieważ jest wartością już tylko z tego powodu, że istnieje. Summum bonum koresponduje z bonum honestum, czyli dobro godziwe. Odpowiadają mu wartości absolutne, będące kwantyfikatorami ostatecznej racji kultury. To dzięki nim człowiek doznaje (przeczuwa obecność) absolutu, uniwersum, sacrum. Doświadcza refleksji nad dobrem i złem, obecnymi przecież realnie i dotkliwie w ludzkiej egzystencji w ogóle, w każdym jej bycie indywidualnym i zbiorowym, a w wychowaniu dziecka w szczególności. Obecność zła obejmuje np. pseudowychowanie - wychowanie nieadekwatne, fikcyjne, wyobcowane, zawładające, sięgając aż po "czarną pedagogikę", nie-wychowanie i różne inne pedagogiczne zło-byty dziecięctwa - dziecko jako świadek zła (małoletni), dziecko jako sprawca zła (nieletni). W wychowaniu ważna jest zarówno ochrona dziecka przed złem, jak i przygotowanie go do nieuchronnego z nim spotkania, do "zarządzania" złem - choćby przez przeżywanie oczywistego triumfu dobra.

Faszyzm swoją najbardziej klasyczną postać uzyskał w Niemczech i we Włoszech. Pierwszym wodzem faszystowskim był Benito Mussolini, założyciel Fasci Italiani di Combattimento, duce i dyktator partii Włoch, autor Doktryny Faszyzmu. Najbardziej brutalną postać uzyskał faszyzm w Niemczech, a tamtejsza ideologia znana jest jako nazizm lub hitleryzm. Przywódcą narodowego socjalizmu w Niemczech był Adolf Hitler, do 1933 roku szef partii NSDAP (Nationalsozialistische Deutsche Arbeiterpartei). Wówczas, po zwycięstwach wyborczych, powołany na stanowisko kanclerza Rzeszy, w rok później został prezydentem, mianował się później wodzem i szefem rządu - Der Führer und Reichskanzler. Najpełniej zjawisko faszyzmu poznać poprzez wymienienie jego podstawowych cech. A. Sylwestrzak (Historia doktryn politycznych i prawnych, Wydawnictwa Prawnicze PWN, Warszawa 1997, s. 448) uważa, że Ustrój faszystowski opiera się na dyktaturze „wodza” jako szefa partii i państwa. Przypisuje się jego osobowości cechy charyzmatyczne; rozkazy wodza są niekwestionowane, stąd i nieprzejednana postawa antyparlamentarna faszystów, związana z unicestwieniem jakiejkolwiek opozycji. Postawa faszystowska wyzwala agresję względem innych, racjonalizowaną dochodzeniem „słusznych” czy „życiowych” praw, co prowadzi do skrajnego totalitaryzmu państwowo-partyjnego, podporządkowując społeczeństwo wertykalnemu systemowi władzy. Jeden charyzmatyczny wódz, jedna monopolistyczna partia, nierozerwalnie związana z aparatem państwowym w całej rozciągłości jej podporządkowanym, i naród oddany wierze w słuszność celów nakreślonych przez wodza. Zasadą wewnętrznej polityki faszyzmu jest utrzymanie społeczeństwa w ciągłym zastraszeniu z zastosowaniem techniki socjomanipulacyjnej dozowania strachu i „napinania struny” w nastrojach społecznych. Podbudową jest pogarda dla praw jednostki oraz ogólnie pojmowanej praworządności, stającej się przeszkodą w osiąganiu bieżących celów. Stąd i wola „wodza” czy też jego marionetek staje się zasadniczą wytyczną działania, prowadząc do sterroryzowania społeczeństwa.

Adolf Hitler miał swojego wiernego pomocnika – Heinricha Himmlera, zwanego psem gończym Europy. Obydwaj ponoszą odpowiedzialność za rzeź od piętnastu do dwudziestu milionów nieuzbrojonych i bezsilnych ludzi. K. J. Burckhardt (1960) opisał go słowami Himmler wywierał wrażenie tajemniczego podwładnego (Subalternität), drobiazgowo skrupulatnego, nieludzko metodycznego, jakby po części był automatem. W opisie tym zawiera się większość istotnych elementów sadyzmu analno-tezauryzatorskiego charakteryzujących osobowości autorytarno-totalitarnego. Podobnie u Mateusza Morawieckiego widać wyraźne podporządkowanie, podwładne nastawienie wobec „wodza” partii Prawo i Sprawiedliwość, jego nieludzką biurokratyczną skrupulatność i metodyczność, skrajnie odczłowieczonego biurokraty, który nie zauważa własnej hipokryzji wprowadzając Narodowi Polskiemu ustrój, przed jakim jego przodków uratowali właśnie Polacy.

Faszyzm posługuje się strachem, bo Niekiedy łatwiej uwierzyć w kłamstwa niż w prawdę (B. Herbert i K. J. Anderson, Diuna, ód Atrydów), a Zaufanie niewinnych jest najpotężniejszą bronią łgarzy (S. King). Siła strachu, jaką posługuje się faszyzm, nakazuje zwrócić uwagę w stronę psychologicznych motywacji, przyświecającej propagandzie stosowanej w propagandzie politycznej. J. Lennon słusznie zauważył, że Społeczeństwem rządzą szaleni ludzie powodowani szalonymi motywami. Rządzą nami maniacy, zmierzający do maniakalnych celów (…) Właśnie na tym polega szaleństwo. Psychoanaliza osobowości Adolfa Hitlera (E. Fromm, Anatomia ludzkiej destrukcyjności, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań, 1999) wykonana przez Ericha Fromma pozwala zakwalifikować go jako kliniczny przypadek nekrofila o cechach zbieżnych z osobowością dyssocjalną oznaczoną w International Statistical Classification of Diseases and Related Health Problems – 10 numerem F60.2 i zdefiniowaną jako Zaburzenia osobowości charakteryzujące się lekceważeniem zobowiązań społecznych i bezduszne podejście do uczuć innych. Istnieje rażąca rozbieżność między zachowaniem a obowiązującymi normami społecznymi. Zachowanie nie jest łatwo modyfikowalne przez niekorzystne doświadczenia, w tym karę. Istnieje niska tolerancja dla frustracji i niski próg wyładowania agresji, w tym przemocy; istnieje tendencja do obwiniania innych lub oferowania wiarygodnych racjonalizacji zachowania doprowadzanego pacjenta do konfliktu ze społeczeństwem.

Forma sprawowania władzy przez Radę Ministrów wpisuje się z definicję ustrojów niedemokratycznych zakazanych przez art. 13 Konstytucji RP, który stanowi, iż Zakazane jest istnienie partii politycznych (…) których (…) działalność zakłada lub dopuszcza (...) stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa (...). Wprowadzone przez Radę Ministrów przepisy kolidujące z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP nie mają mocy prawa powszechnie obowiązującego, więc każdy, kto próbuje wymusić podporządkowanie się im, propaguje bezprawie – w tym faszyzm, tj. ustrój zakazany w art. 13 Konstytucji RP, co wyczerpuje znamiona kumulatywnego zbiegu przestępstw z art. 191 § 1 k.k. i art. 256 § 1 k.k. A i wiele innych przepisów by się znalazło.

Pewne jest, że tak samo jak kiedyś hitlerowcy w Norymberdze, tak ludzie odpowiedzialni za upadlanie Stanu Sędziowskiego za to, ze stoi na straży Prawa, wywołanie masowej pandemii strachu, wykorzystujący aparat państwowy do zaprowadzenia w Polsce ustroju faszystowskiego pod pretekstem walki z pandemią SARS-CoV-2, odpowiedzialni za upadek przedsiębiorstw, krzywdzenie dzieci, prześladowania ludzi niezgadzających się na faszyzm, zostaną wcześniej czy później rozliczeni przez Sędziów działających w imieniu Narodu Polskiego z poszanowaniem ustanowionej w art. 178 ust. 1 Konstytucji RP zasady niezawisłości sędziowskiej.


Jeżeli niniejszy artykuł spodobał się Tobie, wspomóż mnie poprzez wpłatę dowolnej kwoty na mój rachunek bankowy podany w nagłówku strony lub poprzez paypal: paypal.me/adamkloszewski

227 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie